Cytat:
|
więc zarówno strażnik konstytucji jak i najwyższy przedstawiciel władzy. Więc gdzie jest równowaga jeśli TK ma ostateczność decyzji nawet jeśli łamie prawo?
|
Równowaga jest taka, że Parlament nie może dokonywać wiążącej wykładni(sądzić) swojego prawa, a Trybunał nie może tego prawa ustanawiać.
Na marginesie, wskazany przepis o przedstawicielstwie jest skierowany na zewnątrz, dotyczy stosunków międzynarodowych. Przedstawiciel to ,,osoba występująca w czyimś imieniu, wyrażająca czyjeś poglądy, reprezentant jakiejś zbiorowości". Nie można być przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej względem Trybunału Konstytucyjnego, bo Trybunał jest elementem tej Rzeczypospolitej Polskiej.
Cytat:
|
co jest bez sensu z powodów oczywistych
|
Jakie to są powody ? Częstokroć normy wyrażone w przepisach generalnych, są doprecyzowane(i siłą rzeczy powtarzane) w przepisach szczególnych. Pisałem już wcześniej, że ust. 3 art. 126 wyraźnie wskazuje, że Prezydent wykonuje swoje zadania(czyli m.in czuwanie nad przestrzeganiem Konstytucji) w zakresie(,,co może zrobić") i na zasadach(,,w jaki sposób może to zrobić")określonych w Konstytucji i ustawach. Nie ma przepisu wyznaczającego zakres i zasady, który dawałby Prezydentowi prawo rozstrzygnięcia, że wyrok TK jest nieważny, bądź, że w ogóle nie jest wyrokiem.
Cytat:
|
moim zdaniem Prezydent powinien rozwiązać spór.
|
Również moim zdaniem na Prezydencie spoczywa szczególny obowiązek rozwiązania sporu. To jest oczywiste. Ale Ty uważasz, że jak powinien to zrobić ?