Arapaho napisał(a):

Oczywiście mylisz się ponieważ uprawnienie o którym piszesz jest zapisane w innym paragrafie a mianowicie par.191 Konstytucji i dają te uprawnienia także Marszałkom Sejmu,Senatu ,prezesom SN i kilku innym
. Zapis więc art 126 odnosić się MUSI do czegoś innego gdyż dublowałby w przypadku Prezydenta par 191. Moim zdaniem zapis wprost wskazuje na Prezydenta który w momencie pata konstytucyjnego ma obowiązek wskazać rozwiązanie jako Najwyższa Władza w Polsce wybrana przez Suwerna czyli Naród. NIe mam co do tego najmniejszych wątpliwości.
|
Z tego co podałeś to w żaden sposób nie wynika, że Prezydent RP ma takie uprawnia. Powiedziałbym odwrotnie, że są one czytając literalnie mocno zawężone jedynie do kwestii "strażnika konstytucji", którego uprawnienia kończą się na wecie. Prezydent przy pomocy Trybunału Konstytucyjnego ma właśnie prawo owym strażnikiem zostać, a nie odwrotnie. Zatem odniesienie się Prezydenta do Trybunału Konstytucji to nie jest skorzystanie z jakiegoś organu doradczego, a właśnie skorzystanie z takiej możliwości (podkreślam to słowo gdyż jest istotne przy opisywaniu prerogatyw prezydenckich) to jedyne uprawnienie do stania na straży porządku Konstytucyjnego RP (nie wliczam kwestii powoływania sędziów etc.). Zresztą tożsame dla większości europejskich systemów parlamentarnych, gdzie zachowany jest trójpodział władzy.
Pozostałe kwestie zostały już umówione wcześniej.