Mareq napisał(a):

W jaki sposób z tego wynika, że TK jest ponad władzą wykonawczą i ustawodawczą ? Równowaga władzy polega na tym, że żadna z władz nie wchodzi w ,,działkę" innej. TK nie tworzy prawa, parlament nie podważa wyroków stanowiących wykładnię tego prawa. Stąd logiczne jest, że ostateczność decyzji sądu nie powinna być kwestionowana przez parlament.
Można oczywiście przyjąć założenie, że pochodząca z wyborów(mając mandat narodu)władza będzie miała prawo ostatniego głosu ws. wyrok sądu konstytucyjnego, ale właśnie takie rozwiązanie narusza trójpodział władzy.
|
W taki sposób że ma ostatecznośc decyzji. Może więc łamiąc konstytucje podjąć wyrok którego nikt nie może podważyć- co ma właśnie miejsce.
Mareq napisał(a):

|
Przede wszystkim polega na możliwości uznania, że kontrola konstytucyjna będzie miała pierwszeństwo przed wolą prawodawcy odnośnie ustanowienia jakiegoś prawa. Konkretnie jest to możliwość skierowania aktu prawnego do TK przed jego podpisaniem.
|
Oczywiście mylisz się ponieważ uprawnienie o którym piszesz jest zapisane w innym paragrafie a mianowicie par.191 Konstytucji i dają te uprawnienia także Marszałkom Sejmu,Senatu ,prezesom SN i kilku innym
Cytat:
Art. 191. 1. Z wnioskiem w sprawach, o których mowa w art. 188, do Trybunału Konstytucyjnego wystąpić mogą:
1) Prezydent Rzeczypospolitej, Marszałek Sejmu, Marszałek Senatu, Prezes Rady Ministrów, 50 posłów, 30 senatorów, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, Prokurator Generalny, Prezes Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznik Praw Obywatelskich,
|
. Zapis więc art 126
Cytat:
|
Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji
|
odnosić się MUSI do czegoś innego gdyż dublowałby w przypadku Prezydenta par 191. Moim zdaniem zapis wprost wskazuje na Prezydenta który w momencie pata konstytucyjnego ma obowiązek wskazać rozwiązanie jako Najwyższa Władza w Polsce wybrana przez Suwerna czyli Naród. NIe mam co do tego najmniejszych wątpliwości.