Wyświetl pojedynczy post
TSWthedues
Senior Member
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 15.03.2016, 08:57
Krav napisał(a):Wyświetl post
Z tym akapitem zgadzam się w 100 %, kwintesencja chyba tego jak powinniśmy sie teraz zachować i co czuję np ja. Wdowczyk jest i nic z tym nie zrobimy. Jakikolwiek bojkot czy ciśnięcie po Wdowczyku jest dużo większym złem niż akceptacja stanu zastanego.Ale akceptacja nie znaczy zaufanie, jakikolwiek poklask czy nawet pozytywne nastawienie do ów osobnika.
Traktuję go jako strażaka, który ma nas utrzymać i później spieprzać gdzie pieprz rośnie, wedle zasady "Wdowczyk zrobił swoje, Wdowczyk może (musi) odejść" .
Oczywiście jak był Bednarz i była szansa grać w Pucharach, gdzie moglibyśmy zarobić pieniądze(bilety z meczów, prawa do transmisji) To bojkot nie przeszkadzał. Część tych lepszego sortu kibiców do tej pory boli Bednarz (wczorajszy doping) za to gość siedzący na ławce trenerskiej po największej aferze korupcyjnej, który przekręcił Wisłę jest już niemal wybawicielem i niedługo stanie się mentorem osiedlowej gównarzerii bo tak pewnie krzykną w piątek "kumaci".

ale co tam Que sera sera! Wisełka 3 pkt ma! Za to za grosz zasad i honoru!

Ostatnio edytowane przez TSWthedues : 15.03.2016 o godz. 09:02.
Odpowiedz cytując