|
Pytany o to, jaki wpływ na grę Wisły miał nowy trener, Brożek odparł: "Wczoraj zdążyliśmy tylko przećwiczyć stałe fragmenty i grę w ustawieniu z dzisiejszego meczu. Mieliśmy też rozmowę indywidualną i grupową odprawę. Po takiej serii niewygranych spotkań potrzebne było dotarcie do takich głów. Potrzebny był nam trener, który podniesie zespół mentalnie, będąc przy tym spokojnym. A trener Wdowczyk ten spokój ma".
To wystawia niechlują laurkę Bronkowi oraz Pawłowskiemu.
|