|
Pomijając fakt czy to jest dobry trener czy nie. Można dużo pisać o tym czy słusznie ukarany, czy kupował mecze czy nie kupował. Dostał wyrok, ma to w aktach, nie protestuje. Jedna sprawa dla mnie jako kibica Wisły jest ważna....
Panowie, od dnia dzisiejszego każda wygrana Wisły czy to w dzisiejszym meczu, czy za tydzień, czy w następnym sezonie będzie u każdego wywoływała pytanie(?), domysł, żart... Czy ten facet wygrał nam ten mecz czy go kupił? Czy ten facet naprawdę ma te umiejętności zarządzania kadrą czy po prostu dalej kombinuje? Obyśmy zdobyli Mistrza za rok...tylko żebyśmy przez kolejne lata nie myśleli czy czasem tego osiągnięcia nie kupił.
Eh ta myśl jak dla mnie przekreśla tego trenera bo jak dla mnie i dla wielu kibiców w Polsce zostanie on po prostu Dariuszem W.
|