|
Oczywiste jest ze kazdy kibic Wisly wolal by tego Chorwata czy Kazka Moskala - a pewnie i jeszcze ze 100 innych trenerow ale co z tego skoro decyzja juz zapadla i powinismy sie zastanowic co dalej.
Mozemy z DW pojechac na kazdym meczu, rozpieprzac to wszystko jeszcze bardziej ale potem jak nie daj Boze zawitamy do 2 ligi a to wszystko sie rozpadnie to czy bedziemy miec czyste sumienie ze zrobilismy wszystko z naszej strony zeby pomoc Wisle ?
DW nie ma prawa uzyskac zadnego szacunku z naszej strony, nikt nie wymaga zeby skandowac jego nazwisko na stadionie ale Panowie wiernosc to nie tylko wykrzykiwania "Nic sie nie stalo" po wtopie z Leczna. Trzeba czasami przelknac gorycz rozczarowania ale nadal robic wszystko zeby pomoc. Wisla teraz potrzebuje spokoju i pracy a nie kolejnej rozpierdziuchy o DW.
Dyskusja pomiedzy osobami za i przeciw ma moim zdaniem charakter akademicki. Jedni latwiej przebaczaja inni trudniej albo wcale. Mozemy myslec rozne rzeczy ale w tym momencie musimy tez kibicowac DW bo akurat w tym momencie to interes zbierzny z interesem Wisly - czyli naszym wspolnym interesem. Nie dzielmy sie teraz nad DW - nie jest tego wart.
|