Może warto wkleić, żeby zrozumieli niektórzy kto prowadzi naszą WISŁĘ
Cytat:
|
"Wiślacka rezerwa przegrała z liderem trzeciej ligi Kolporterem Koroną Kielce w wielce kontrowersyjnych okolicznościach. Już w doliczonym czasie gry sędzia Środecki z Wrocławia podyktował rzut karny dla gości. Śmiało można go nazwać karnym z kapelusza..."- ze strony Wisły "Przy upadającym w polu karnym Zabłockim był Marcin Szałęga. Sędzia uznał, że krakowski zawodnik faulował. - Nawet sędzia boczny mówił, że nic nie było, ale główny swojej decyzji nie zmienił. Po prostu zawodnik Korony się położył. - Najpierw upadł na piłkę, a potem złapał ją w ręce - mówił po meczu załamany Szałęga. - Nie mam nic do powiedzenia - krótko rzucił podenerwowany bramkarz Adam Piekutowski. Po zejściu do szatni "Piekut" miotał przekleństwa. - Karny nam się należał, bo Kuba Zabłocki był faulowany - mówił trener Kolportera/Korony Dariusz Wdowczyk."-
|