Z deszczu pod rynnę, jak nie ćwok i pajac Smuda to sprzedawczyk Wdowczyk. W tym klubie to chyba pracują same debile. To jest coś ala Wojciechowski jako prezes Polonii. Gościu pajacował, na niczym się nie znał i podejmował decyzje jakby był niedorozwiniętym człowiekiem. I u nas to samo, ludzie dorośli, niby interesujący się piłką i cała otoczką z nią związaną a łamią wszystkie podstawowe zasady logiki i przyzwoitości.
Zaczęło się już dawno od tych cyrków z testowaniem bramkarzy, cyrkach z kontuzjami i wiecznie kontuzjowanymi piłkarzami, ponownym zatrudnianiem Smudy czy chociażby zwalnianiem piłkarzy i przegrywaniem z nimi wszystkich możliwych sporów sądach.
Nie rozumiem, że klub, który przecież jest ogromną instytucją, ma swoje środki pieniężne (oczywiście ma też wydatki ale i obroty są duże) nie potrafi ogarnąć podstawowych spraw i na każdym polu się ośmiesza.
Czy tam w ogóle ktoś ma mózg czy się wyrzekł go na rzecz pracy w Wiśle? Jak można było po wywaleniu Łobodzińskiego za przygodę z korupcją, niezatrudnieniu jakiegoś tam bramkarza (już nie pamiętam nazwiska) za epizod związany z korupcją, przyglądaniu się Gargule po tym jak zaczęło być głośno o jego przeszłości, zatrudnić skorumpowanego śmiecia?
Wstyd jak ...., a tych wszystkich debili z Wisły bym powywalał i zatrudnił ludzi, którzy przeszli badania psychiatryczne, umieją logicznie myśleć i szukają pracy w klubie na poważnych stanowiskach a nie pracy w cyrku na posadzie klauna.
Cytat:
|
Sorki kolego, ale zwyczajnie piszesz pierdoły - najprawdopodobniej Jurcic w ostatniej chwili dostał lepszą ofertę z Sarajewa i tyle...
|
Nie chce mi się szukać w tabelach, na którym miejscu jest ten jego nowy klub ale zawsze mogła przeważyć też opcja "po co mam sie pchać do klubu, któremu grozi spadek i sobie nabrudzić w cv skoro mogę przejąć klub z lepszą pozycją wyjściową i walczyć o puchary/mistrza teraz albo za rok"