|
Panowie.... zauważyłem ją. Dziś moim oczom ukazała się ruda... drobna bo drobna no ale jednak. Karoseria na bagażniku i przy tylnej lampie.
Kilka razy było słychać kamyczki odbijające się podczas jazdy, a teraz po kilku dniach deszczu zauważyłem pierwsze oznaki rudawej.
Jak najlepiej poradzić sobie z tą zarazą na karoserii w jej początkowym stanie? Jakieś polecane specyfiki?
Pozdrawiam,
|