dynek.pl napisał(a):

|
To może taka nauczka żeby nie wciskać nosa w nie swoje sprawy czyli zarządzanie klubem, a zając się kibicowaniem bo nasz doping ostatnio już jest pierwszoligowy.
|
W sensie, że Dyzma byłby lepszy od Wdowczyka?
W sensie moralnym między Dyzmą a Wdowczykiem różnica jest taka, że Wdowczyk został złapany, przyznał się i swoje odpokutował. Jako jeden z nielicznych.
Za to chyba nikt nie ma wątpliwości, że pod względem warsztatu Wdowczyk bije Dyzme na głowę.
Żeby była jasność nie usprawiedliwiam zarządu. Ale gdybym miał zrobić wybór między Smudą a Wdowczykiem wybieram Wdowczyka.
A co do wyrażania zadania przez kibiców to akurat Wdowczyk jest tu najmniej winny. W przeciwieństwie do "Niezatapialnego"