|
Ja tam w ogólnym rozrachunku nawet jestem zadowolony. Straszony wizją Smudy czy Kociana na tym stanowisku zatrudnienie Wdowczyka odbieram jako ruch na plus pod względem sportowym, ale i mimo wszystko wizerunkowym. Spodobało mi się co powiedział na konferencji - swoje "odsiedział", ale i nie zamierza przez całe życie przepraszać za to co się stało. I dobrze. Życie toczy się dalej, a on pisze swoją historię.
Jeśli ci, którzy piszą, że "nawet Smuda", to jeśli wierzycie, że Franek mając w CV takie "marki" jak ZL czy Widzew nie jest umoczony, to jesteście bardzo naiwni (nie mówiąc już o jego bezczelnych i kompromitujących wałach na transferach do Wisły - jak to się nazywał ten "pomocnik", syn jego znajomego? albo ten student z Rumunii?).
Mam nadzieję, że Wdowczyk zapanuje nad stajnią Augiasza, w którą zamieniła się nasza szatnia i będzie też umiał podporządkować sobie piłkarzy.
Życzę mu powodzenia i obyśmy już jutro zobaczyli nową, lepiej grającą Wisłę.
Ostatnio edytowane przez wściekłe pięści węża : 13.03.2016 o godz. 16:55.
|