@Bene Nati masz rację w 100% Nowy trener, z autorytetem to byłoby przynajmniej 50% tej pewności, którą zawodnicy potrzebują na to by się odbić. Może nasi managerowie od siedmiu boleści tego nie wiedzą ale mam nadzieję, ze jednak BC wie. Dlatego też i te rozmowy się przedłużają i kolejnego Pawłowskiego nam nie sprowadzą. Gra o życie i tak się zacznie tak naprawdę po podziale a jechanie na remisach, drogą Kazika jakoś pozwoli nam osiągnąć w miarę dobrą pozycję do walki. A czy się uda to już będzie zależeć od nowego generała. No i ta przerwa świąteczno-reprezentacyjna też nam coś pomoże... Ale generał jest potrzebny
