Wyświetl pojedynczy post
Bene Nati
Senior Member
 
 
Od: 01.2015
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#926
Stary 12.03.2016, 22:27
Markus napisał(a):Wyświetl post
Wisła od dawna rozpaczliwie potrzebuje rewolucji w sztabie trenerskim. To jej brak także pogrąża ten klub, a nie może prowadzić do jego uratowania. Dlatego trzymanie tych ludzi, jakby w czymkolwiek realnie mogli pomóc nowemu trenerowi, jest jakimś kuriozum.
Dokładnie.


Fialo, lepiej zrobić COŚ i żałować, że się zrobiło, niż żałować, że się nie spróbowało. Problem w tym, że nasi działacze nie robią nic w tym momencie.
Piszesz o tym, że Broniszewski jest oddany temu klubowi. Ok, chwała mu za to. Kibicujemy jednak klubowi - nie jednostkom. Poza tym, na jego ocenę jako trenera ma również (i przede wszystkim) wpływ to, jakim jest taktykiem, co robi i jak reaguje w trakcie meczu. W Kielcach nie robił nic. Stał przy linii z bezradną miną i przyglądał się. Chyba każdy widzi, że ta rola go przerasta. Nawet nie chcę wiedzieć co się będzie działo po podziale punktów.
Przed meczem pisał poematy na cześć i chwała Rafała Boguskiego i Alana Urygi.
Po meczu, zapytany, czemu nie reagował, nie robił zmian, odpowiedział, że jego zdaniem gra wyglądała całkiem nieźle.

Kapka, gdyby miał honor to sam by odszedł już dawno temu.

I wiecie co jest najgorsze? Piłkarze, wbrew temu co weryfikuje boisko, nie są idiotami (no może poza Donaldem).
Już samo zatrudnienie tego zagranicznego szkoleniowca mogło dać im sporego kopa. To byłby dla nich autorytet.
I tak, zatrudnienie kogoś pokroju Ulatowskiego, jeden z drugim skwituje uśmieszkiem.

Ktoś się dziwi, że kibice są sfrustrowani i podnoszą alarm? Jesteśmy na dnie tabeli. Jest za pięć dwunasta, a my stajemy do najważniejszej batalii o być albo nie być bez generała.