Ponieważ do tych klubów trafiają nie tylko najlepsi zawodnicy pod względem czysto piłkarskim, ale również i ci, najbardziej fenomenalni pod względem fizycznym, wytrzymujący reżim treningowy i zabójczy wysiłek rozgrywek. W sumie crème de la crème z milionów uprawiających tę dyscyplinę sportu na całym świecie. To nie przypadek, że Szymkowiak, Stilić czy Wolski nie osiągnęli wiele poza Polską, bo o ile umiejętności techniczne są, brakowało wszystkiego innego.