FraMat napisał(a):

Cały problem z TK jest taki, że TK przed nikim nie odpowiada, a jego wyroki są ostateczne.
TK może na przykład prawem kaduka zakwestionować jakąkolwiek dobra i poprawną, zgodną z Konstytucją ustawę i jego wyroku nie będzie można zgłosić do żadnej wyższej instancji.
Będzie obowiązujący i tyle.
No, mamy króla Rzeczpospolitej w osobie Rzeplińskiego.
Sejm może wydawać ustawy, rząd rozporządzenia, a prezydent dekrety tylko po to, by TK mógł w dowolnym momencie stwierdzić, że są one niekonstytucyjne.
Chyba, że prawnicy na tym forum wykażą mi, że się mylę.
|
Słuszna jest linia partii jako rzeczesz.Sędzia Rzepliński jest prezesem Trybunału Konstytucyjnego mającego na celu badać zgodność ustaw z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej.Prezesuje rzeczonemu Trybunałowi na zasadzie kadencyjności-więc nie na wieki wieków

Bardzo upraszczasz i dewaluujesz ważną rolę TK w Polsce.Podam Ci przykład.Dochodzi do władzy "partia p.Palikota" a tfu..Konstruuje podobną "ustawę" jak PiS o TK żeby go de facto zblokować.Następnie uchwala "ustawę" że pedofilia i zoofilia a tfu tfu jest legalna i co wtedy

Ano wtedy TK może taką ustawę uznać za niezgodną z Konstytucją i tak oto oddala nas od wejścia w życie ekstremalnego prawa.Takie przykłady można mnożyć.Reasumując dla wszystkich porządek prawny.Rodzaje władzy w Polsce.Konstytucyjna,Sądownicza,Ustawodawcza,Wykon awcza-zacząłem od Najważniejszej .A wiec Sejm nie może być nad Sądem itd.Dura lex, sed lex (łac. Twarde
prawo, ale prawo) – rzymska zasada prawnicza wyrażająca absolutną nadrzędność norm prawa.Tutaj nie ma odstępstw.TK wydaje wyrok a Rząd MUSI go opublikować.Dura lex,sed lex!!TK nie zmienia się za pomocą ustaw.Nie muszę chyba wymieniać ile niezależnych instytucji odniosło się negatywnie do tej poronionej ustawy.W skrócie PiS kontra reszta świata(Słuszna jest linia Partii-skąd ja to znam a tfu)Ale żeby nie było tak smutno.Konstytucję można zmienić.Rozdział XII Art 235 Konstytucji RPkt4:
Ustawę o zmianie Konstytucji uchwala Sejm większością co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz Senat bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.A więc wszystko można jeśli Naród zechce.Na chwilę obecną PiS ma większość ale nie aż taką by mieć 2/3 głosów w Sejmie.Cóż partia Jarka twierdzi że może wszystko bo Naród ich wybrał.Przypominam tak wybrał z wszystkich uprawnionych do głosowania na PiS procentowo zagłosowało 18 % !!No więc tak spokojnie proponuje i z chlebkiem

DURA LEX ,SED LEX Amen.