Kto by to nie był, i jaki warsztat nie prezentował, to przy tym piekiełku które mamy pomiędzy Cupiałem - TF i radą nadzorczą, ciężko będzie zapanować nad tym bałaganem. Ilu to już trenerów czy działaczy (vide Mielcarski), skarżyło się, że każdą sensowną inicjatywę wysadzają w powietrze doradcy, podpowiadacze, a czasem i sami piłkarze (jak z Petrescu).
Trochę to schizofreniczne wszystko. Jeszcze w tamtym roku zbieraliśmy wszyscy na Wisłę pieniądze i mecze pokazowe, piłkarze skarżyli się, że nie dostają pensji, grożono odebraniem punktów, a teraz od początku roku okazuje się, że stać nas na trenera zagranicznego, nowych piłkarzy i cały sztab pomocniczy. A może i nie stać, tylko tak piszą, bo ciężko wyczuć co jest prawdą,a co tylko kaczką dziennikarską...
Pomijam już tych, zawsze świetnie poinformowanych, którzy co jakiś czas na forum są pewni swego i mają infa z "pewnego źródła"
