czaro napisał(a):

|
Gdyby się udało, to o umiejętności byłbym w miarę spokojny. Bardziej zastanawia mnie, czy przywiózłby ze sobą swój sztab i czy byłby takim powiewem profesjonalizmu i staranności, jak kiedyś Petrescu.
|
Tego życzą sobie ( chyba ) wszyscy kibice.
W praktyce - nie wiadomo, jak na powiew profesjonalizmu zareagują:
a) działacze - bo wyjdzie na jaw niekompetencja, a nie daj Bóg, że trener będzie wymagał transferów pod swoje dyktando ( i wpisze odpowiednie klauzule w kontrakt )
b) kopacze - bo nagle się okaże, że za zasługi można co najwyżej porozdawać autografy w sektorze rodzinnym, a na treningach trzeba będzie pracować jak mróweczki...
Bo jak się skończyło z Petrescu, to już chyba wszyscy wiedzą.