siara napisał(a):

Ktoś napisał Ci już, ile trwała ta "budowa"
Brak kasy na wodę, cokolwiek. Zaległości finansowe, staczanie się sportowe, spadki do II ligi.
Ja chodze na Wisłę non stop od 1983 roku i uwierz mi, przed Cupiałem NIE BYŁO lepiej...
Ale wiem...dla wielu ludzi "za komuny było lepiej"....
Polecam lekturę książki Mateusza Migi, albo zapraszam Cię na piwo, to opowiem jak było dawniej....
"Sławetne" 0-6 z Legią to apogeum degrengolady...
|
Jak nie było

? Byliśmy młodsi i więcej nam się chciało
Tłumaczenie nie ma sensu. To są czasy absolutnie nieporównywalne tak jak nieporównywalna jest teraz infrastruktura. Natomiast bałagan organizacyjny, dyletanctwo, bylejakość, układy są takie same jak dawniej czego gwarantem jest towarzysz Kapka.
Oczywiście, że nie było lepiej ale nie patrzmy na to co się dzieje teraz przez pryzmat początku lat 90-tych a już na pewno nie 80-tych bo to do niczego nas nie doprowadzi.
Cupiał zafundował nam sukcesy.Zafundował bo nie mogliśmy o nich marzyć ale nie stworzył klubu. Poza stadionem, który nie jest nasz i bazą w Myślenicach, którą będziemy spłacać nie ma podwalin a obecnie nie ma też pomysłu co dalej. Są za to długi i widmo tego, że będziemy mieć powtórkę z naszej młodości w postaci wycieczek po głębokiej prowincji.
W Pamięci zostaną nam fajne mecze ale i tak szlag mnie trafia na myśl o straconych szansach i to nie piłkarskich ale zmarnowanym potencjale na stworzenie klubu na prawdziwie europejskim poziomie, mającym fundamenty. Na razie mamy ciągle zmieniane plany, brak logiki i zasadę jakoś to będzie trzeba tylko zmienić ludzi.