|
No właśnie czekałem na odwołanie się do Narodu. To taki popularny argument w internetowych polemikach, a tymczasem....
A tymczasem Naród zdecydował, że nie chce zmieniać Konstytucji. Wybrał taki parlament jaki wybrał. Niech więc PiS jako legitymowana przez Naród partia rządząca zajmie się rządzeniem, a nie psuciem prawa. PiS nie dostał 2/3 w parlamencie żeby zmieniać Konstytucję. Więc póki co cała argumentacja o woli Narodu to zwykły populizm. Na szczęście logiki nie da się zmienić ustawą.
Nie wypowiedziałeś się co do zaproponowanego przeze mnie casusu.
Od strony praktycznej - w sądzie wygrywa ten kto ma lepszych (droższych) prawników.
|