Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#663
Stary 09.03.2016, 11:48
sandomingo napisał(a):Wyświetl post
Po wczorajszym widać wyraźnie, że jeżeli MB poprowadzi drużynę w meczu z Termalicą to czeka nas omłot w kukurydzianych polach.
Jego twierdzenia o tym, że drużyna dawała mu w II połowie sygnały że funkcjonuje dobrze a wejście Brożka wynikało z tego że "Paweł to Paweł, zawsze znajdzie się w sytuacji bramkowej" obnażają go jako potencjalnego I trenera.
Niech ktoś przychodzi jak najszybciej, bo trzeba od początku spojrzeć na zawodników, którzy są w kadrze a nie trzymać się nazwisk z przyzwyczajenia.
Ponadto MB nie zareagował w ogóle na zmianę ustawienia Korony w 2 połówce...
Przydałby się trener z całym nowym sztabem ale nie wiadomo, czy jest na to kasa.

Druga kwestia - przygotowanie fizyczne. Na ile odpowiada za to Sage - bo po pierwsze przyszedł na określony stan faktyczny a być może jego błąd polegał na tym, że błędnie ustalił parametry wyjściowe zawodników po przerwie zimowej. Facet do tej pory nie pracował z seniorami, jeżeli wprost przeniósł doświadczenia ze stażów w Bundeslidze to mógł się boleśnie przejechać. Po drugie jaka była w tym rola Pawłowskiego, być może maczał w tym palce.

Inna sprawa, dla mnie niepojęta - jak zawodowy sportowiec może doprowadzić się do takiego stanu fizycznego? Czy ich trzeba naprawdę prowadzić za ręce jak dzieci we mgle?

W każdym razie nowy trener z zewnątrz jest potrzebny jak najszybciej - mecz z Termaliką w poniedziałek. Dzisiaj dzień pomeczowy ale od czwartku do niedzieli możliwość 4 treningów przed tym meczem. Dla kumatego trenera wystarczy żeby rozeznać się kto jest kim i co obecnie potrafi. Szkoda każdego dnia
Prawdę mówiąc, nie przesądzałbym czy został popełniony jakiś błąd w przygotowaniach fizycznych do sezonu. Wolski i Brlek (który pewnie nie grał w życiu tak intensywnych spotkań) właściwie nie brali w nich udziału. Popović gaśnie szybko, tak jak poprzednio. Brożek równie dobrze może być w swojej ch...wej fazie, bo z nim nigdy nie wiadomo czy jeszcze nie wszedł w sezon, czy w ogóle nie wejdzie. Ondrasek i obrońcy wyglądają ok, chociaż Guzmics i Sadlok są bardzo elektryczni i, gdy zaczyna być pod górkę, łatwo wpadają w panikę. Mały gra regularnie słabo, na poziomie, który pokazywał przed odejściem z Wisły i w Pogoni (nie widzę różnic w przygotowaniach Pawłowskiego i Michniewicza). Boguski również wpisuje się doskonale w to do czego nas przyzwyczaił. Z tą może różnicą, że w poprzedniej rundzie miał 3-4 udane spotkania, a teraz żadnego przebłysku nie było i ciągle jest bardzo, bardzo bezbarwnie.