Wyświetl pojedynczy post
St Yabol
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2010
Skąd: Pernambuco

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 08.03.2016, 20:46
To był pierwszy mecz, który oglądałem od 1 (z ręką na sercu do tak od 4 minuty ) do 90 minuty.
O ile pierwszą połowę mołbym nazwać świetną w naszym wykonaniu to druga połowa od 50-55 minuty poza kilkoma zrywami dosłownie przestajemy istnieć.

Nie wiem czy to leży po stronie motoryki czy psychiki, ale mam wrażenie, że ktoś tu dał dupy w Turcji.

Btw, .... z tą sprzedajna ....ą w bramce. Miśkiewicz dzisiaj na propsie.
Ostatnio edytowane przez St Yabol : 08.03.2016 o godz. 20:49.
Odpowiedz cytując