|
Przepraszam, kogo w II połowie Broniszewski dał za Popovicia? Bo gdzieś mi ta cholera umknęła, a nie widziałem momentu zmiany.
Małecki - serce wielkie ale mózg wedle nazwiska.
Chciałem ocenić jeszcze kliku, ale normalnie z wściekłości zalało mi klawiaturę... szkoda tej flaszki.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|