|
Z całym szacunkiem dla Broniszewskiego, ale na razie niech pozostanie asystentem. Każda stricte taktycznie podjęta decyzja w ostatnim meczu z Piastem poczynając od początkowego zestawienia, po zmiany to była pomyłka.
Jeżeli zostawiamy Broniszewskiego to znaczy, że mamy samograj który albo sam odpali albo sam spadnie ( a w takiej sytuacji kluczową rolę odgrywać będzie Głowacki).
Na Moskala bym nie liczył raz, że nie wierzę żeby facet przyszedł po tym jak go dwa razy w dupę kopnięto, poza tym 12 remisów spowoduje, że z hukiem spadniemy.
Porównywanie wyników Smudy z Wisły z tymi z Ragensburga czy z reprezentacji to chyba jakiś żart. Zupełnie inna specyfika i poziom problemu oraz zarządzania. Niektórzy nie zdają sobie sprawy w jakim stanie jest W obecnie i nie dopuszczają do siebie myśli że właśnie taki ogór jak Smuda jest potencjalnym rachunkiem.
Do tego jego konflikt z szatnią chyba można marginalizować skoro zrobiono w zimie takie zakupy.
Ja osobiście w wariancie ryzykownym chciałbym Rumaka do końca sezonu z opcją przedłużenia o rok, w wariancie 100% zapenione utrzymanie - Smudę do końca sezonu. Zobaczymy.
Nie wierzę żeby Wisła spadła, powiem więcej jutro obstawiam zwycięstwo na wyjeździe i bramkę Ondraszka i chwilę oddechu przed reprezentacjami.
|