|
Pawełek u nas miał pecha bo trenował go kiepski fachowiec, jak przyszedł nowy trener bramkarzy Mariusz wskoczył na solidny poziom i przestał popełniać typowe dla siebie błędy. Tak samo Pareiko przyszedł i puki Kurdziel (tak to był ten trener, nie pamiętam dokładnie nazwiska) go trenował bronił równo, później zaczęły przydarzać się klopsy.
[FONT=Times New Roman]
Czy pamiętasz pierwszy w życiu mecz i po każdej bramce szał?
Kibicow śmiech, wiernych drużynie swej i na plecach pałki ślad.
[/FONT]
naoway.deviantart.com
|