Karamazow napisał(a):

|
Dziwie się, że ściągamy Brleka, który charakterystyką jest podobny do Mączyńskiego zamiast wziąć jakiegoś typowego defensywnego pomocnika, który umie podać na 5 metrów do przodu.
|
Odpowiedź jest prosta. Takich defensywnych pomocników juz nie ma. Pilkarz pokroju Urygi to wymarly gatunek. Dziś juz nawet srodkowy obronca musi umiec rozegrac pilke, a co dopiero defensywny pomocnik....
Taki Sobol ktory gral u nas kupe lat strzelal mnóstwo bramek, notowal asysty 2 stopbia, a Uryga? To juz nawet chlopcy od podawania pilek maja lepsze statystyki.
A i apropp ewentualnego trenera z zagranicy. Idę o zaklad, że u niego Uryga rozegra 1 mecz . Pierwszy i zarazem ostatni (o ile nie będzie plagi kontuzji w zespole).