FraMat napisał(a):

Chyba nie.
Alan Uryga zagrał wczoraj lepiej od przynajmniej czterech naszych piłkarzy (Pietrzaka, Sadloka, Brozka i Ondraszka, a kto wie czy nie od Boguskiego).
Uryga zaliczał przechwyty i miał podania do partnerów do przodu.
Jest mniej zwrotny od Brleka, ale to on wczoraj stworzył sytuację Ondraskowi i nabił rękę obrońcy Piasta.
Trzeba być ślepym lub uprzedzonym, żeby nie chcieć tego widzieć
|
A zapominasz o strzale z trzech metrów, który leciał w aut? Zapominasz o dwóch podaniach do przeciwników w przeciągu 20 sekund zaraz przy naszym polu karnym? Takie rzeczy go dyskwalifikują jako wartościowego defensywnego pomocnika. Jeżeli wiążą z nim jakiekolwiek nadzieje, wysłać go na wypożyczenie do I ligi, a najlepiej to już podziękować, bo z tej mąki chleba nie będzie.