Wyświetl pojedynczy post
Rob_Zombie
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#509
Stary 06.03.2016, 10:07
Najgorsza jest ta totalna amatorka ze strony klubu. Zwolnili Pawłowskiego, a co dalej? A kto by się tym przejmował, maamy czaas. Zwolnili Moskala, a co dalej? Paanie... Kto by się takimi bzdurami interesował, kiedyś się coś przecież wymyśli...
A następca zwalnianego trenera powinien być po słowie z klubem już w momencie ogłaszania tego. Tyle że to element długofalowej polityki, a tej u nas od lat nie ma. Wszystkie decyzje są podejmowane pod wpływem impulsu. Zawodnicy też to widzą i nie wpływa na ich psychikę pozytywnie świadomość że jak Cupiał wstanie lewą nogą to nagle zwolni trenera/prezesa przy jenoczesnym braku planu ,b', gdzie kolejni zatrudniani ludzie chcą pchać ten wózek w innym kierunku i w inny sposób. Generalnie że nie są częścią sprawnie i spójnie działającej maszyny.

Sam się tego po sobie nie spodziewałem ale w obliczu Smud czy Janasów jestem za pozostaniem Broniszewskiego. Po Moskalu dostał zespół całkowicie rozbity psychicznie po nagłym trzęsieniu ziemi, do tego posypało się masę kontuzji, i śmiem twierdzić że wiele więcej nie dało się w takiej atmosferze ugrać. Natomiast z Piastem miałem wrażenie że piłkarze w końcu wiedzieli co mają robić na boisku i oglądaliśmy pierwsze przebłyski gry w piłkę w tej rundzie.
Jak zmieniać Broniszewskiego to trzeba było to zrobić od razu, a jak nie to dać mu wyraźny kredyt zaufania, bo obawiam się że nie wpływa na zawodników pozytywnie iż każdego jednego dnia mogą się obudzić zastając nowego szefa z nowymi pomysłami...

Ps. A ktoś wie jak tam papiery trenerskie Głowy? Bo facet z taką psychiką i autorytetem też wydaje się jakąś opcją, choć raczej po sezonie.
Ostatnio edytowane przez Rob_Zombie : 06.03.2016 o godz. 10:21.
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"