FraMat napisał(a):

|
Tak więc Uryga znalazł się w środku stawki. Ale ciiii... należy napieprzać na Alana.
|
Alan co mecz ma katastrofalne straty skutkujące groźnymi akcjami przeciwników. Wczoraj przykładowo w jednej z akcji kopnął piłkę tuż przed nasze pole karne po czym mocno się zakotłowało pod bramką Miśkiewicza, po jakiś 5 sekundach piłka znalazła się pod nogami Alana i znów stracił ją tuż przed naszym polem karnym. Już pomijam że jako środkowy pomocnik nie ma absolutnie żadnego wkładu z rozgrywanie piłki.
Fajnie by było jakby ktoś miał siakiś skrót skupiający się na wszystkich akcjach Urygi we wczorajszym (i wcześniejszych) meczach, albo dokładne statystyki, bo taką zabawa słowo vs. słowo i tak do niczego nie dojdziemy. Bo ja tam widzę w nim wóz z węglem który w najlepszym razie w ramach obronnej aktywności sfauluje przeciwnika z dala od pola karnego, a podania do przodu, (o ile się pojawiają) to takie wykopnięcia na ślepo.
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"