FraMat napisał(a):

sorry, ja rozumiem przyzwyczajenie do najeżdżania na Alana, ale wczoraj zagrał naprawdę nieźle. Skasował jedną setkę Piasta, był aktywny w grze, podawał piłki do przodu (celnie), był aktywny pod polem karnym Piasta, oddał strzał - jeden w rękę obrońcy, drugi głową, po którym piłka przeleciała obok głowy Ondraska i słupka Piasta. Kilka razy się pomylił, ale dla mnie całość jego występu na plus.
To, że wydaje się, ze zaczęliśmy grać dopiero po jego zmianie na Popovicia, to kwestia przypadku i wydarzeń boiskowych.
|
Też uważam, że Uryga zagrał niezly mecz a ciagłe przyczepianie się do jego gry już staje się nudne.
Co do Popovica ,to raczej zmęczony przeciwnik (77 minuta zmiany) niż jego walory piłkarskie przeważyły w odbiorze jego gry. Oczywiście nie chciałbym krytykować jego wczorajszej gry ,ale moim zdaniem to zmęczenie przeciwnika ,były jego głownym atutem.
Jak dla mnie ,para ataku Brożek ,Ondrasek to nieporozumienie - oni grają identycznie i albo powinien grać jeden ,lub drugi .
Nie razem.
Co do Małeckiego ,to niestety brak szybkości ,to największy jego problem na obecną chwilę.
Widoczny gołym okiem brak zgrania drużyny i pomysłu na grę.
Jeśli to przyjdzie , nie powinno być żle a nawet może być bardzo dobrze , czego bym wszystkim nam życzył.