Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#144
Stary 05.03.2016, 12:25
sorry, ja rozumiem przyzwyczajenie do najeżdżania na Alana, ale wczoraj zagrał naprawdę nieźle. Skasował jedną setkę Piasta, był aktywny w grze, podawał piłki do przodu (celnie), był aktywny pod polem karnym Piasta, oddał strzał - jeden w rękę obrońcy, drugi głową, po którym piłka przeleciała obok głowy Ondraska i słupka Piasta. Kilka razy się pomylił, ale dla mnie całość jego występu na plus.
To, że wydaje się, ze zaczęliśmy grać dopiero po jego zmianie na Popovicia, to kwestia przypadku i wydarzeń boiskowych.
Niestety zawiedli i Brożek (ponownie) i Ondrasek (ponownie). Jak to kiedyś już pisałem skoro od Ondraska piłka odbija się jak od Boguskiego to po co nam dwóch takich na boisku? Zawiódł Boguski, kilka razy dramatycznie pomylił się Sadlok, kiepsko zagrał Pietrzak.
I pomimo tych wszystkich kryminałów gra była naprawdę o niebo lepsza niż w 3 ostatnich spotkaniach. Wymieniliśmy znacznie większą liczbę podań, na wyższym procencie celności, graliśmy szybciej do przodu i tylko Szmatule zawdzięczamy remis.
Pomijam fatalne wykonanie jedenastki. Zresztą kiedy sędzia podyktował karnego moją pierwsza myślą było: "Który z naszych dziś to spieprzy?" Brak gola nie był dla mnie niespodzianką.
Było kilka strzałów w całym meczu, których większość bramkarzy by nie wybroniła. Szmatuła miał dzień konia. A my kolejny dzień muła. Za dużo tego pecha.
Na następny mecz trzeba przyjść z podkową, albo co?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując