|
Po zejściu Urygi a wejściu Popovicia te 15 minut do końca meczu graliśmy najlepszą piłkę w tej rundzie.
I nie zgadzam się że Mały dał dobrą zmianę. Pierwszą akcję miał bardzo groźną, a potem 100% strat plus jedna zmarnowana taka patelnia że zawodowy piłkarz to się powinien zapaść pod ziemię i przez tydzień nie wychodzić. Co z tego że gość weźmie piłkę i podholuje 30 metrów skoro i tak dośrodkuje piłkę "na pałę" na nikogo, albo ktoś mu tę piłkę zwyczajnie zabierze albo zagra no look passa bez adresata... IMO Mały wczoraj wraz z Urygą i Boguskim grali fatalnie. Taki trójkąt nieskończonej ilości strat.
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"
|