|
Witam,
Rzadko zabieram tutaj głos. Moim skromnym zdaniem:
- chaos w rozegraniu = brak zgrania, Brlek chętny ale nie ma zaufania no i jeśli nie ma zgrania to i tak łatwo o stratę niż wyjście tak jak w II połowie środkiem kiedy poszedł odważnie
- Uryga na ławe, za niego Popo bo chociaż lepiej wyprowadza, a Uryga jak coś już przejmie to straci durnym podaniem do przodu
- Brożek i karny - psychika naszych piłkarzy jest tak słaba obecnie. Po strzelonej bramce nawet był pressing, doskakiwanie przez chwile do przeciwnika
- Mały po swojemu chaotycznie ale walczy, stara się, napędza do walki postawą
- Boguski - wiele razy go broniłem ale to co dziś robił przy strzałach...brak słów, ławka
- Wolski na środek wg mnie, te 60 min aktywności niech będzie wykorzystane do maksa na środku a potem niech tam człapie albo zmiana
- Sadlok/ Pietrzak jak bracia, uwielbiają wyprowadzać i grać do przodu, a robią to bardzo średnio delikatnie mówiąc, ma piłę to już do środka do pomocnika i niech ten rozgrywa a oni z lewej obrony się podłączyć co najwyżej. Wiadomo że czasem jak Arek trzeba z tym wyjść i wyprowadzić ale nie na pałe i dryblingiem bez asekuracji (Uryga ratuje).
- Skrzydła mamy na 45min tak myślę. Bałaszow, Patryk więcej nie zagrają więc trzeba zmieniać, Donald jednak swoją zwariowaną postawą jest potrzebny.
- Ondrasek mnie nie przekonuje. Gość niezgrany to jasne ale nie widzę wykończenia ani podania.
Karnego w 93 wg mnie nie było, ale na Ondrasku owszem. Tak samo jak wolny na Brożku w pierwszej połowie. Moim zdaniem faul przed linią pola karnego był. Co Wy na to?
To tyle ode mnie. I szczerze wierzę a nawet jestem przekonany że z meczu na mecz będzie mały progres bo dziś gra była tak jak mówił Motyka "najlepsza w tej rundzie". Wygrać w Kielcach.
ps. Piast miał dziś groźne strzały oprócz bramki (akcja życia, nie ukrywajmy że tak trudne podanie i przede wszystkim strzał nie zdarzają się tak często na naszych boiskach).
|