|
Jakim ignorantem trenerskim trzeba być, żeby wystawiać Urygę, bezwzględnie najsłabszego zawodnika w historii Wisły Cupiała, no może Branco był porównywalny ale on nie powąchał długo murawy.
Jakim ignorantem trenerskim trzeba być, żeby wystawiać Brożka, ociężałego, otłuszczonego, ospałego nie wykazującego większej chęci do gry i nonszalanckiego w każdym zagraniu.
Jakim ignorantem trenerskim trzeba być, żeby wystawiać Boguskiego. Tu nawet opis nie jest potrzebny,
Wychodzimy w ośmiu na dwunastu, bo Uryga spokojnie wzmacniał Piasta.
Kim był człowiek, który wstawał z ławki i dyktował Broniszewskiemu co ma robić, gdy ten stał tyłem do boiska ze spuszczoną głową ?
Co takiego jest w Wiśle, że wystawia dwóch zawodników, którzy nie strzelają nic od dawna a na ławce trzymają uparcie nie dając żadnej szansy zawodnika, który co prawda w niższej klasie ale jednak ładował bramkę za bramką. Rozumiałbym, że para Brożek.Czech ładuje bramkę za bramką. Ale oni pieprzą sytuacje za sytuacją.
Jakie łapówki muszą brać w klubie od menadżerów, że sprowadzają zawodników typu Crivalero itp. ?
Chaos, chaos, chaos to było dzisiaj na boisku.
Brożek swoją nonszalancją zwolnił już kilku trenerów w klubie.
Nie chciałbym być złym prorokiem, ale dziś bardzo przybliżył I ligę na R22.
|