|
Ciekawe czy gdyby Moskal nie był Wiślakiem też tak ochoczo chcielibyście jego powrotu.
Moskal nigdy nie miał wyników ani nic nie osiągnął,jego zespoły osiągają średni pułap w lidze i wyżej nie podskoczą.
Ktoś pisze że to nie wina trenera że tracimy bramki w końcówkach czy nie wykorzystujemy sytuacji no to od czego jest trener?Nie wydawało się wam że patologicznie było tracić gole w ostatnich minutach?Od trenera zależy mentalne przygotowanie zespołu na takie sytuację chyba że rozliczamy Trenera tylko z pięknych goli i wygranych meczów co wydaje mi się że tak właśnie kilka osób postępuję na tym forum z Moskalem.Kolejny jego powrót to już będzie jego kompromitacja żeby wracać tam gdzie go się tyle razy pozbywano w takich okolicznościach jakich nie przystaje takiemu klubowi.
|