Tam sa jednak dosyc specyficzne warunki
Ja bym patrzyl na poludnie Czechy, Slowacja- dobre rozeznanie na rynkach z tanimi soldnymi pilkarzami, relatywnie latwa aklimatyzacja
a i renoma trenerów jednak wieksza niz naszych rodzimych magów (Weiss, Hasek, Vrba, Zeman, Chovanec, Petrzela itd)
Jak juz tak sobie spekulujemy to by mi sie marzyl ktos taki jak Marinus Dijkhuizen
mlody , holenderski rener, swietna robote zrobil swego czasu z Excelsiorem roterdam, zaslynal z duzego przywiazania do statysyk i analiz oraz z dopracowanoa stalych fragmentów
skusil sie na niego Brentford, czyli ci co próbuja Moneyball przeniesc na grunt pilki noznej, maniacy cyferek i statystycznego podejscia do pilki
tam mu sie noga powinela i teraz trenuje w drugiej lidze holenderskiej, wiec mysle ze bylby do wyjecia
a mamy juz doswiadczenie w podbieraniu trenera z NAC Breda

"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"