|
O ile jestem w stanie zrozumieć jakieś nikłe powody za zatrudnieniem Smudy i pewnie z bólem znalazłyby się jakieś argumenty "za", o ile jestem w stanie zaufać w jakimś stopniu Wdowczykowi na ławce, bo to dla mnie trener, który pokazał, że coś już potrafi, a dodatkowo jest w wieku, w którym wciąż się zawodowo rozwija, to niech mi ktoś do ch.. wytłumaczy skąd ktoś wytrzasnął Janasa?!
Chociaz dwie powyższe to dalej dla mnie dzuma i cholera - zadnych realnych sukcesów w ostatnim czasie wiec nie wiem dlaczego mieliby odnieść sukces w Wiśle? No ale to już tradycja, ze bierze sie kogos nie wiedziec czemu i pozniej nagle wszyscy zaskoczeni, ze mu nie idzie. No ale skąd zaskoczenie jak wcześniej tez mu nie szło? Dom wariatów?
Wracając do Janasa - facet od nastu lat nie ma żadnych sukcesów, mysl trenerska i warsztat pewnie z lat 80 i 90tych, do tego powszechna opinia, że większość roboty w kadrze robił wtedy Skorża. Przecieram oczy.. Coraz bardziej mam wrażenie, że to siedzi Cupial, Kapka i Smuda przy butelce na libacji i ....a graja w to kto wymysli smieszniejsza kandydaturę ew. wpisuja w google wolni polscy trenerzy i tak z dupy wybieraja - a wezmy tego, bo cos tam kiedys ogarniał.
Czy u nas się wykorzystuje w ogóle kontakty z zagranicy, które z racji ilości zawodników, menadzerów, którzy się przewinęli itp są na pewno bogate? Tak jak Legia, której sprowadzić Czerczesowa pomógł Piekarski i co nie było łatwą operacją. Czy my tak pozytywnie kombinujemy, działamy, badamy różne wątki i opcje? Pytamy ludzi, wykorzustujemy kontakty, aby np dotrzeć do jakiegoś trenera nie z PL?
Ostatnio edytowane przez nesta : 02.03.2016 o godz. 15:05.
|