|
Można Smudy nie lubić, ale jeśli ma być tylko do końca sezonu i potem zastępiony kimś innym to jestem za. Przy całej jego beznadziejności na krótką metę powinien wyciągnąć z tych patałachów na tyle, żeby się spokojnie utrzymać. Klub za to powinien szukać od razu innego trenera, najlepiej kogoś na dorobku (i spoza naszego kręgu "kultury" piłkarskiej). A pewnie i tak jeśli Franz przyjdzie i nas utrzyma to dostanie nowy kontrakt na pierdyliard lat bo nadprezes go lubi...
|