Grzana napisał(a):

W sumie beka, że zawodników którzy zwalniają trenerów i działają przez to na niekorzyść klubu traktuje się jak nadal jak legendy.
Pawłowski fajny człowiek, ale bez warsztatu. Zwolnili go.
Smuda bez warsztatu ale z jajami. Zwolnili go.
Moskal idealny plastuś bo się nie wpierdala i nie wymaga, dlatego można grac sobie na minimum przyzwoitości.
I przypominam za co poleciał Kazik- za to że ktoś się w klubie w....ił, że chłopaki sobie lecą w huja, a ewidentnie drużynę stać na więcej mimo bajabondo w mediach jaka to Wisła słaba.
No to teraz panowie się obrazili i spuszczają klub do I ligi.
Kabaret.
Bardzo dobrze, że wraca Smuda. Wychodzi na to że na tę szatnię trzeba właśnie takiego ogóra, który jak go wyjebią drzwiami to wróci oknem, ale na swoje postawi.
|
Sorry ale to są jakieś totalne bzdury z tym zwalnianiem trenerów przez piłkarzy. Mocno się zagalopowałeś. W ogóle radziłbym zerwać z takim tokiem rozumowania, że piłkarze przegrywają bo im się nie chce albo robią to specjalnie. Takie upraszczanie problemów nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością.