WISŁAZWE napisał(a):

A co jeżeli piłkarze na dywaniku zarządu byli właśnie przed zwolnieniem Pawłowskiego?
Jeżeli każdy z nich podważył umiejętności trenerskiego naszego byłego szkoleniowca i w tym wypadku się nie mylili?
|
problem w tym, że w żadnej poważnej firmie nie może to działać w ten sposób, nawet, jeśli w tym przypadku mieli rację.
W ten sposób każdy nowy trener startuje z ujemnym bilansem.