WISŁAZWE napisał(a):

|
Jak wy sobie wyobrażacie współpracę na linii Smuda - piłkarze, Ci sami piłkarze, którzy go z tej Wisły zwolnili? Brożek, Głowacki, Sadlok i reszta.. Wejdzie Smuda do szatni jako król, którego wyjebano drzwiami a on wraca oknem? To mam poprawić atmosferę w drużynie?
|
Abstrahując od warsztatu Smudy i jego elokwencji, postaw moralnych etc.
Piłkarze to są od zapierdalania, a nie zwalniania swojego, teoretycznie i praktycznie, szefa.
Cupiał albo Dunin powinien w takim wypadku drużynę wziąć na dywanik i krótko i zwięźle przekazać, kto rządzi w szatni, jeśli nasza wesoła gromadka ma jakieś wątpliwości.
Ktoś w tym klubie spowodował zupełne odwrócenie hierarchii trener - piłkarze, i nieustannie ten stan pielęgnuje.