|
Proszę Was, nie ośmieszajcie się tymi nazwiskami... Na którym miejscu był Lech zanim wywalili z niego Skorżę?
Smuda? Rumak? B. Zając? Moskal?
Poważnie?
Wiśle jest potrzebny taki trener, na widok którego piłkarze powiedzą sobie: " Wow to jest gość o którym czytałem w gazetach ale nigdy nie marzyłem że poznam go na żywo" I nie musi to być trenerską gwiazdą z pierwszych stron gazet. Może jakiś znany piłkarz, zaczynający przygodę z trenerką? Tak jak kiedyś Petrescu? Ktoś kogo piłkarze będą szanować. Za to kim był i co osiągnął. Przy takim "no name" jak Rumak, Skorża czy cała wymieniana tu reszta to nie będzie im się chciało bardziej niż przy Pawłowskim.
|