|
Ja to widzę tak, że my mamy przewagę - większą (jak z Podbeskidziem) bądź mniejszą (jak z Górnikiem), do momentu strzelenia bramki. Potem jakoś nasi siadają psychicznie, czy kondycyjnie. Nie wiem co z nimi jest nie tak? Ogólnie jakieś akcje stwarzamy, ale kuleje wykończenie i tu wydaje mi się, że to Brożek powinien grać w ataku, a nie Zdenek, bo jest po prostu w tym lepszy. Czech nie grał dużo ale już zdążył spartolić kilka dobrych akcji.
|