gaudi10 napisał(a):

Jak widzę popovicia na boisku to mi się odechciewa mecz oglądać.
Koleś nie dość że nic drużynie nie daje to jeszcze jest egoistą.
|
Ja rozumiem krytykę Popovica, że jest mało kreatywny, rozumiem że oczekiwania były większe, ale takie teksty rozkładają mi ręce. Gdyby nie on to cały mecz by latał piłki od Sadloka do Ondraszka. Jako jedyny potrafi zagrać z klepki z kimś z drużyny (choć czasami zdarzają mu się niecelne podania), przegrać piłkę na drugą stronę i wyjść z presji którą rywal zakłada.
Chłopak nie będzie zbawieniem, ale bardzo dobrze reguluje tempo gry, może być ciekawą alternatywą taktyczną jak ktoś w końcu poukłada ten zespół. Jest paru innych zawodników co pasują do opisanych przez Ciebie rzeczy, ale na pewno nie jest to Popovic...