|
Jeśli ktoś myśli, że Skorża lub Moskal (z litości) wpakują się w takie bagno, to chyba właśnie jest w trakcie gry w Football Managera. Tam takie rzeczy są na porządku dziennym, ale do nas nikt nie przyjdzie, chyba, że dostanie jakąś kosmiczną kasę niezależnie od końcowego miejsca w tabeli. Innej opcji nie widzę.
Z tym amatorem na ławce i praktykantem od przygotowania fizycznego byliśmy na dnie już po meczu z Łęczną. Teraz zaczynamy ambitnie wiercić w tym dnie, żeby przebić się jeszcze niżej.
|