|
Ja sie obawiam czegoś innego. Gołym okiem widać, że coś zostało s.......one w przygotowaniach. Nie pamietam Wisły za TF, która grałaby tak jednostajnie, wolno bez żadnej dynamiki i przyspieszenia. Zawodnicy ruszają sie jakby mieli założone gumy treningowe. Widać tez to było dobitnie wczoraj na przykładzie Wolskiego, który prezentował zupełnie inne przyspieszenie i dynamikę, był taki świeży. Bo to nie Tadzio go przygotowywał.
Przyklad tego trenera uświadomił mi juz w pełni, ze Cupiał piłki nie czuje kompletnie. I nasza pozycja w tabeli jest dokładnie taka na jaka sobie zasłużył swoimi decyzjami w ostatnich latach. Co do joty. Nie ma tu żadnego pecha ani złej woli, ale efekt idiotycznych decyzji jedna po drugiej, której nie podjałby żaden średnio interesujący sie piłka i Wisła kibic.
Nie zrozumiem ani jednego dnia dłużej z tym trenerem. Bedzie to dla mnie znaczyć ze ktoś świadomie działa w Wiśle na jej szkodę. Może chodzi o jakaś kasę, może to jakies interesiki i kwity. Bo taka decyzja jest wbrew jakiejkolwiek racjonalności.
|