|
Jeśli Pawłowski nie wygra we wtorek, to już w środę go w klubie nie będzie. Nie widzę innej możliwości. Jeśli Moskal za przegrane derby wyleciał (pod wpływem emocji - przyznaję, że niesłusznie) to za to morderstwo na drużynie Pawłowskiego nie może czekać nic innego jak wywiezienie na taczkach. Niech na ławkę idzie nawet Smuda, ktokolwiek kto ma jakiekolwiek pojęcie o piłce. Pawłowski to komediant, a nie trener.
|