Na gorąco nie zamierzam marnić klawiatury -.-
Jak weszlo często mnie wpierdziela komentarzami o Wiśle tak jeden cytat trafiony idealnie w punkt
Cytat:
|
Analizujemy niewydrukowaną tabelę, analizujemy proste błędy wiślaków i dochodzimy do wniosku, że to jest drużyna z gatunku - gdy nie ma żadnej skórki od banana na której moglibyśmy się poślizgnąć, to poślizgniemy się nawet na suchym asfalcie. Naprawdę, przypuszczamy, że wiślacy w pokoju bez klamek wypełnionym pluszem znaleźliby sposób, by się jakoś skaleczyć. A jeśli sami by się nie skaleczyli, to by im się sufit na łby zwalił.
|
Generalnie to co się wyprawia w tym sezonie nie mieści mi się w głowie. Nie wiem już czy to sam pech, klątwa, brak umiejętności czy choroba mentalna. Zawodnicy się zmieniają, trenerzy też. A my gramy gramy gramy potem w cymbał, jakiś gol z dupy, multum zmarnowanych sytuacji, a tu sędzia coś spier.doli.
Niech się już ten sezon Kur... SKOŃCZY.