Ludzie taka jest teraz piłka. Ja już bym osobiście się nie rozdrabniał. Niech chłopak daje z siebie wszystko i gra dla dobra całej drużyny. A co będzie za pół się zobaczy. Może spodoba mu się w Krakowie?

Miasto ma klimat i żyje się tu chyba dobrze, co nie?
