Wyświetl pojedynczy post
Rustin
Senior Member
 
 
Od: 07.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#153
Stary 23.02.2016, 12:03
Siemion napisał(a):Wyświetl post
No widzisz i znasz swoje miejsce Nie pisałbym tego gdybyś sam się nie wkopał jakim to jesteś znawcą.

Nie reprezentują zdania gniazda tylko swoje, to przede wszystkim. Średnia wieku na trybunie C jest wyższa niż Ci się wydaje - trochę jest tam studentów, trochę liceum/gimnazjum, ale większość to ludzie 25+ i jeszcze starsi. Jest tam miejsce dla praktycznie każdej grupy pokoleniowej. Ale skąd masz wiedzieć skoro Cię tam nie było? Jest specjalne forum zajmujące się sprawą dopingu i pokrewnymi - jest to forum SKWK. Tam pisz swoje merytoryczne uwagi. Możesz tutaj sobie debatować, ale będąc laikiem w kwestii dopingu wypadasz blado na tle ludzi, którzy są na każdym meczu, jeżdżą na wyjazdy i posmakowali dopingu trochę bardziej niż obserwując go z innej trybuny, na zdjęciach lub czytając o nim na forum.

Gówno mnie obchodzą wypłaty, załamanie psychiczne, brak formy itd. - nie zabierałem na ten temat głosu. Chcesz oceniać grę - oceniaj. Nie oceniaj dopingu, w którym nie brałeś udziału, bo nie chciało Ci się choć trochę zedrzeć gardła, aby poderwać do walki piłkarzy. Doping kosztuje trochę wysiłku. Niektórym się wydaje, że to tępe śpiewanie i chętnie stawiają siebie w roli jurora.

Jakbyś był na meczu lub będąc został na nim do końca usłyszałbyś, że brawa dostał tylko Arek Głowacki. Po końcowym gwizdku poszło trochę gwizdów w stronę piłkarzy, a odchodząc od trybuny dostali poradę, aby walczyć i się starać, a jak nie to wiadomo.
Jest coś takiego jak ironia, polecam. Byłem na meczu, w dodatku na C, nie będę się licytował kto i gdzie jest częściej, kto jest lepszy a kto gorszy. Co do średniej wieku to sam wraz ze znajomymi ją zawyżam i jeszcze widzę, jakie są proporcje dookoła. Ile razy doping był przerywany, żeby przypomnieć co niektórym, żeby chociaż ręce podnieśli, nie mówiąc o śpiewaniu? Nie przypominam sobie tego w poprzednich meczach.
Będę oceniał co będę chciał i kiedy tylko przyjdzie mi na to ochota. Nie jesteś żadnym guru, ani nawet adminem lub moderatorem, żeby dyktować co tu można pisać a czego nie. Bardzo łatwo "szufladkować" ludzi i postawić siebie na piedestale "wszystkowiedzącego", co doskonale Ci się udało. Brawo Ty.

Brawa dla Arka zasłużone, ale z tą "poradą" to mnie nie rozśmieszaj. Połowa ludzi zeszła już z trybuny a piłkarzyki byli już w okolicach E15. Takie coś powinno iść jeszcze w trakcie meczu lub na samym początku jak podeszli pod C. Takie jest zdanie "znawcy", każdy może mieć inne, ale akurat Twoje mnie w tym przypadku nie obchodzi ze względu na wcześniejsze wypowiedzi. Daj się wypowiedzieć innym, nie będziemy tutaj robić czatu. Skoro inni zajmą się Urygą i Cywką, to temat uznaję za zakończony. Gniazdowy postanowił tak a nie inaczej, czasu nikt nie cofnie. Oby w sobotę najczęściej było słyszeć "Que sera sera".
Wisła ponad wszystko
Odpowiedz cytując